WAGO PFC200 750-8212 w szafie: przełącznik RUN/STOP/RESET, diody, karta SD i przeniesienie programu z e!COCKPIT na zamiennik

Pliki do pobrania
Wymiana sterownika WAGO PFC200 750-8212 w szafie: co zapisać przed demontażem (przełącznik, diody, karta SD), jak przenieść program z e!COCKPIT do CODESYS 3.5 i na co uważać przy doborze zamiennika.
WAGO PFC200 750-8212 w szafie: przełącznik RUN/STOP/RESET, diody, karta SD i przeniesienie programu z e!COCKPIT na zamiennik
Sterownik WAGO PFC200 750-8212 stoi na szynie DIN razem z modułami wejść i wyjść serii 750 i tworzy węzeł sterujący maszyną lub instalacją, zamknięty modułem końcowym; jeśli właśnie taki sterownik wymaga w Twojej szafie wymiany, trzeba zadbać o to, żeby przy okazji nie zgubić programu. Jeśli program powstał w środowisku e!COCKPIT, które nie jest już rozwijane, przeniesienie projektu na zamiennik wymaga przygotowania. Zanim sterownik zostanie odłączony, należy z niego odczytać wszystko, co pokazują przełącznik, diody i karta SD.
Przełącznik trybu pracy i przycisk resetu
Według instrukcji producenta położenia RUN i STOP przełącznika w 750-8212 są zatrzaskowe: w położeniu RUN aplikacja pracuje, a w położeniu STOP wszystkie aplikacje są zatrzymane. Położenie RESET wraca samoczynnie pod działaniem sprężyny, a zależnie od długości przytrzymania wywołuje reset ciepły albo zimny, dlatego nie jest to położenie, w którym przełącznik można zostawić. Obok znajduje się zakryty przycisk resetu, wciskany na przykład długopisem, który w zależności od położenia przełącznika ustawia tymczasowo stały adres IP, restartuje sterownik albo przywraca ustawienia fabryczne.
Położenie przełącznika zapisuje się przed demontażem, ponieważ jest to część stanu, w jakim sterownik pracował, a po zdjęciu z szyny nie ma już jak tego odtworzyć; zapis ułatwia też ustawienie zamiennika tak samo i pozwala zrozumieć, dlaczego aplikacja w ogóle była lub nie była uruchomiona. Z tego samego powodu przełącznika nie przestawia się na pracującej maszynie bez uzgodnienia z obsługą, bo przejście z RUN na STOP zatrzymuje wszystkie aplikacje, a więc także sterowanie procesem, który może jeszcze trwać.
Użytkownicy zgłaszają kilka praktycznych sposobów, które znają z własnych sterowników. Domyślnie sterownik nie ma adresu IP i szuka serwera DHCP, który nada mu adres dynamicznie. Przy przełączniku w położeniu STOP przytrzymanie przycisku resetu, aż dioda RUN zacznie migać, udostępnia sterownik pod adresem 192.168.1.17. Reset fabryczny według tych relacji polega na przytrzymaniu przycisku resetu i jednoczesnym przesunięciu przełącznika na RESET. Jeden z użytkowników opisał także, że miganie diody SYS na pomarańczowo i czerwono oznaczało u niego rozpoczęty okres próbny licencji.
Diody
Według instrukcji producenta dioda SYS pokazuje stan systemu, RUN stan programu sterownika, a I/O stan magistrali lokalnej, czyli połączenia z modułami stojącymi obok sterownika; dioda MS dotyczy stanu modułu, natomiast NS w tym modelu jest bez funkcji, więc jej brak aktywności niczego nie oznacza. Diody SYS, RUN i I/O mogą świecić na czerwono, zielono lub pomarańczowo, przy czym znaczenia kolorów i sekwencji migania należy brać z instrukcji dla dokładnie tego typu sterownika, a nie zgadywać.
Diody U1…U7 są diodami użytkownika i steruje nimi sam program przez bloki funkcyjne z bibliotek WAGO, więc ich stan zależy od tego, co autor aplikacji postanowił sygnalizować, i bez znajomości programu nie wolno ich interpretować jako usterki. Dwie zielone diody A i B sygnalizują zasilanie. Praktycznie przed wyłączeniem zasilania warto zrobić zdjęcie diod i przełącznika, ponieważ stan z chwili awarii bywa później jedyną wskazówką do diagnozy, a po odłączeniu zasilania znika bezpowrotnie.
Karta SD
Gniazdo karty ma mechanizm push-push i zaślepkę z możliwością plombowania, co oznacza, że kartę wsuwa się do zatrzasku i wypycha ponownym naciśnięciem, a zaślepkę można zaplombować, jeśli tak wymaga dokumentacja instalacji. Obsługiwane są karty SD i SDHC do 32 GB, przy czym wszystkie gwarantowane właściwości dotyczą wyłącznie karty pamięci WAGO, więc karta innego producenta może działać, ale nie ma na to gwarancji. Według instrukcji karta jest opcjonalna i sterownik pracuje bez niej, a producent przewiduje funkcję kopii zapasowej i przywracania danych z karty.
W praktyce należy sprawdzić, czy karta jest w gnieździe, zanotować jej oznaczenie i zrobić kopię jej zawartości, zanim zostanie wyjęta, ponieważ nie wiadomo z góry, czy znajduje się na niej tylko kopia zapasowa, czy także coś, od czego zależy działanie aplikacji. Użytkownicy zgłaszają ponadto, że firmware można wgrać właśnie z karty SD, co czyni ją przydatną również wtedy, gdy sterownik przestaje odpowiadać przez Ethernet.
Przeniesienie programu z e!COCKPIT na zamiennik
Według producenta wsparcie dla e!COCKPIT zakończyło się, a oprogramowanie aplikacyjne można przenieść do CODESYS 3.5; producent zaznacza też, że wszystkie funkcje e!COCKPIT są dostępne również w CODESYS 3.5. Sterowniki z serii PFC200 G2, do której należy 750-8212, można więc programować w CODESYS 3.5. Pierwszym krokiem jest kopia projektu z e!COCKPIT, a drugim odczyt wersji firmware starego sterownika, który znajduje się na etykiecie na obudowie i na stronie WBM sterownika, bo od niej zależy, które środowisko w ogóle z nim współpracuje.
Użytkownicy zgłaszają, że ostatnim firmware obsługującym e!COCKPIT jest FW22 SP1, a od FW23 sterownik pracuje z CODESYS 3.5. Potwierdza to karta katalogowa producenta, według której sterownik programuje się w CODESYS 3.5 od wydania firmware 23, a w e!COCKPIT do wydania 22. Jeden z użytkowników wgrał na 750-8212 firmware przeznaczone dla 750-8202, co skończyło się utratą adresu MAC i dostępu przez Ethernet, tak że sterownik odpowiadał już tylko przez kabel serwisowy. Wniosek jest taki, że firmware dobiera się dokładnie do oznaczenia typu z tabliczki znamionowej, a nie do podobnej nazwy.
Na co uważać przy wymianie
- Pełne oznaczenie typu: należy odczytać je z tabliczki w całości, ponieważ wariant z dopiskiem, na przykład /025-000 lub /040-000, jest innym wariantem niż sam 750-8212.
- Firmware i środowisko programistyczne: wersja firmware decyduje, czy program otwiera się w e!COCKPIT, czy w CODESYS 3.5, więc zamiennik musi mieć firmware zgodne z tym środowiskiem, w którym program będzie dalej utrzymywany.
- Karta SD: należy sprawdzić, czy była włożona, i mieć kopię jej zawartości, bo od niej może zależeć odtworzenie danych.
- Zasilanie systemu: 24 VDC z tolerancją od -25 do +30 %, a typowy pobór prądu to 550 mA; ta wartość pomaga ocenić, czy istniejący zasilacz ma zapas na zamiennik.
- Interfejsy: zamiennik musi mieć dwa gniazda RJ-45 i gniazdo D-sub 9 dla Modbus RTU, żeby istniejące przewody sieciowe i szeregowe dało się podłączyć bez przeróbek.
- Liczba modułów: bez rozszerzenia magistrali sterownik obsługuje maksymalnie 64 moduły, co należy porównać z długością węzła; w opisywanej szafie stoją moduły 750-530, 750-430, 750-1405, 750-559, 750-451 oraz moduł końcowy 750-600.
- Ustawienia sieci i licencje: adresy IP oraz licencje dodatkowych funkcji trzeba zapisać wcześniej, bo nie przenoszą się same, a po zmianie sterownika wymagają ponownego sprawdzenia.
Z praktyki warto dołożyć kilka kontroli: oględziny złączy i styków, zdjęcia etykiety i złączy, sprawdzenie diod po załączeniu zasilania oraz udokumentowane pochodzenie sterownika. Po uruchomieniu kanały analogowe sprawdza się kalibratorem lub źródłem sygnału, co pozwala wykryć błędy skalowania, zanim wpłyną na proces.
Ogólne kroki wymiany
- Wykonanie kopii programu i konfiguracji.
- Zapisanie ustawień sieci, położenia przełącznika i stanu diod.
- Odłączenie zasilania.
- Zdjęcie sterownika z szyny.
- Montaż zamiennika w tym samym miejscu, przed modułami.
- Podłączenie zasilania i komunikacji.
- Uruchomienie sterownika.
- Załadowanie programu i licencji.
- Sprawdzenie wejść, wyjść i komunikacji.
- Udokumentowanie zmiany.
Kolejność ma znaczenie, bo wszystko, co dotyczy starego sterownika, da się odczytać tylko do chwili odłączenia zasilania. Dlatego zapis ustawień i zdjęcia robi się przed demontażem, a nie po nim. Na końcu opis zmiany, z oznaczeniem typu, wersją firmware i położeniem przełącznika zamiennika, ułatwia kolejną wymianę i pozwala odróżnić późniejszą usterkę od skutku samej wymiany.
Enetiv zajmuje się automatyką przemysłową z dwóch stron: dostarczamy części i je naprawiamy. Mamy nowe, używane i regenerowane części m.in. marek Allen-Bradley (Rockwell Automation), Siemens, Schneider Electric, Bosch Rexroth i ABB, diagnozujemy i naprawiamy falowniki, serwonapędy, moduły I/O i sterowniki, serwisujemy silniki i serwomotory, z własną gwarancją na naprawy. Specjalizujemy się także w częściach wycofanych z produkcji (EOL) oraz w serwisie, również elementów starszej generacji i nietypowych. Zapraszamy do kontaktu przez https://enetiv.com/zapytanie.